Serdecznie dziękuję wszystkim Patronom za wspieranie Można z Psem.
Polska Polska Wędrówka
#179

Rudawiec (1112 m n.p.m.)

Uwaga: to miejsce znajduje się w pobliżu rezerwatu przyrody („Rezerwat Puszcza Śnieżnej Białki”), do którego obowiązuje zakaz wchodzenia z psem. Zaplanuj spacer tak, by nie wchodzić na teren obszaru chronionego.

Jeśli zdobywasz Koronę Gór Polski z psem, to Rudawiec jest jednym najprzyjemniejszych szczytów do zdobycia. Leży na pograniczu Polski i Czech. Po polsku nazywa się Rudawiec, a po czesku Polska hora. Najlepiej dojść do niego z chaty Paprsek (z Czech), a auto zostawić w miejscowości Velke Vrbno. Można też z Przełęczy Płoszczyna, wzdłuż granicy – bardzo przyjemny szlak praktycznie bez większych przewyższeń. Od polskiej strony, gdybyśmy chcieli iść z Bielic, nie można – musielibyśmy przejść przez rezerwat (niebieski szlak). Można ewentualnie połączyć zdobywanie Rudawca z Kowadłem, ale trzeba wtedy przejść wzdłuż granicy: przez Smrk, Brousek, Travną horę i robi się z tego baaaardzo długa wycieczka.

Okoliczne szlaki są chętnie odwiedzane przez psiarzy, można spotkać psy bez smyczy, ale z reguły są to góry bardzo spokojne i dzikie, pełne niskich krzaków borówek. Góry Bialskie są zresztą nazywane „Bieszczadami Sudetów”. Zimą jest tu dużo tras narciarzy biegowych – nie depczmy ich.

Najważniejsze informacje

Na miejscu
Kąpiel i pływanie
W tym miejscu nie ma wody
Woda pitna
Zabierz swoją wodę
Ruch ludzi
Zazwyczaj spokojnie
Zasady i ograniczenia
Brak
Na co uważać z psem
Ostre kamienie / ostra nawierzchnia, Ciasne przejścia lub ograniczona przestrzeń
Dojście i dojazd
Z parkingu
Wędrówka
Komunikacja
Nie, nie da się dojechać
Opłata
Wstęp bezpłatny
Cały rok
Tak
KGP TAK

Miejsca w okolicy

Relacje z miejsca

Od najświeższej
  • 15.03.2026

    Sprawdziliśmy ostatnio trasę polecaną na blogu - było cicho i spokojnie, prawie nikogo nie spotkaliśmy (najwięcej osób na szczycie, wchodzących od strony Bielic).
    Parking na przełęczy nieduży, ale nie było nikogo więcej. Na początkowym etapie teren dosyć podmokły i błotnisty - była kąpiel 😀

    Trasa: Z Przełęczy Płoszczyna czerwonym szlakiem, później wzdłuż granicy