Szczyt Waligóra
Ruszyliśmy spod schroniska Andrzejówka i szliśmy niebieskim szlakiem i potem żółtym przez m.in. ruiny owczarni Hochbergów. To bardzo łagodna trasa, z podłożem żwirowym. Z Waligóry do schroniska Andrzejówka schodziliśmy żółtym szlakiem i to był błąd, gdyż jest to bardzo strome zejście, w niektórych miejscach wręcz pionowe i w efekcie Gacek nabawił się kontuzji łapki- na szczęście było wtedy sucho, ale po deszczu lub w śniegu nie polecam ani wchodzenia, ani tym bardziej schodzenia żółtym szlakiem- z psem lepiej schodzić tą samą drogą, którą się wchodziło. W październiku mijaliśmy pojedyncze osoby. Po drodze nie było źródeł wody, za to prawie cały szlak niebieski i żółty przebiegają przez las.

Byłeś/aś tu? Bądź pierwszy/a i dodaj relację z tego miejsca!