Rudawiec (1112 m n.p.m.)
Jeśli zdobywasz Koronę Gór Polski z psem, to Rudawiec jest jednym najprzyjemniejszych szczytów do zdobycia. Leży na pograniczu Polski i Czech. Po polsku nazywa się Rudawiec, a po czesku Polska hora. Najlepiej dojść do niego z chaty Paprsek (z Czech), a auto zostawić w miejscowości Velke Vrbno. Można też z Przełęczy Płoszczyna, wzdłuż granicy – bardzo przyjemny szlak praktycznie bez większych przewyższeń. Od polskiej strony, gdybyśmy chcieli iść z Bielic, nie można – musielibyśmy przejść przez rezerwat (niebieski szlak). Można ewentualnie połączyć zdobywanie Rudawca z Kowadłem, ale trzeba wtedy przejść wzdłuż granicy: przez Smrk, Brousek, Travną horę i robi się z tego baaaardzo długa wycieczka.
Okoliczne szlaki są chętnie odwiedzane przez psiarzy, można spotkać psy bez smyczy, ale z reguły są to góry bardzo spokojne i dzikie, pełne niskich krzaków borówek. Góry Bialskie są zresztą nazywane „Bieszczadami Sudetów”. Zimą jest tu dużo tras narciarzy biegowych – nie depczmy ich.

Sprawdziliśmy ostatnio trasę polecaną na blogu - było cicho i spokojnie, prawie nikogo nie spotkaliśmy (najwięcej osób na szczycie, wchodzących od strony Bielic).
Parking na przełęczy nieduży, ale nie było nikogo więcej. Na początkowym etapie teren dosyć podmokły i błotnisty - była kąpiel 😀