Dolina Rybna Smażalnia
Gdybym miała wybrać jedno miejsce gdzie będę żywić się do końca roku to byłaby to smażalnia w Grzmiącej.
Totalnie psiolubni – są nawet specjalne stojaki w kształcie piesków z miskami na wodę (jak odnajdę fotkę to dodam).
Psiak może poruszać się i po ogromnym terenie zewnętrznym jak i wejść do wewnątrz (niestety wnętrze jest małe, raptem 5 stolików). Pan z obsługi chciał mu pozwolić nawet wejść do stawu rybnego – ale to raczej nie jest dobry pomysł, więc nie kąpcie tam piesków:)
Pstrąg jest najlepszym jaki jadłam na Dolnym Śląsku. Nie smażony a pieczony w piecu konwekcyjnym – zdrowiej i smaczniej. Do tego te migdały – sztosik.
Mega polecamy zajechać.

Byłeś/aś tu? Bądź pierwszy/a i dodaj relację z tego miejsca!